sobota, 1 lutego 2020

Z innej beczki

Ostatnio przerzuciłam się
ze scrapbookingu 
na farby. 
Jednakże nie rezygnuje 
z eksperymentowania.
Był mi potrzebny śnieg,
a że go nie mam to sobie 
go zrobiłam. 
Albo przynajmniej coś 
co go miało przypominać.
Kupiłam sobie w końcu
szkicowniki. 
Od dwóch lat nie miałam
 szkicownika.
Teraz mam 3,
do markerów i dwa do mixmediow
Nigdy ich nie miałam, 
więc będę je testować.
Kupiłam też sobie blok akwarelowy
firmy ARCHES. Taki czarny  koń 
wśród bloków akwarelowych.