Szkoda,że tylko tak mogę uciec ze swojego życia.
Czuje się więźniem.
Czuje się zmęczona.
Chce czuć radość,
chce się uśmiechnąć .
Seszele
Teraz spróbuję namalować
zielony pejzaż.
Zobaczymy co z tego wyjdzie.
Szkoda,że tylko tak mogę uciec ze swojego życia.
Czuje się więźniem.
Czuje się zmęczona.
Chce czuć radość,
chce się uśmiechnąć .
Seszele
Teraz spróbuję namalować
zielony pejzaż.
Zobaczymy co z tego wyjdzie.
Trochę zmieniłam sobie
morskie pejzaże.
Podobają mi się takie
z latarnią morska.
I to pierwszy z takich widoków,
które namalowałam.
To jest 7 akwarelka.
Tym razem kolejny zachód słońca.
Kiedyś uważało się , że pejzaże
z palmami to kicz; jak jeleń na rykowisku.
Ja patrząc na te obrazki mam lato w sercu
i radość.
Jak wam się podoba?
Ja dość długo kręciłam nosem ,
jednak w końcowym rezultacie podoba mi się.
Jak na to patrzę czuję pozytywne wibracje.
Powstała jako 4 ta.
Byłam też na Seszelach.
Teraz mam krótką przerwę
w egzotycznych wakacjach ,
ale za niedługo gdzieś znów lecę.
To była trzecia nadmorska akwarela.
Niestety tylko na takie mogę sobie pozwolić
i coś mnie mocno naszło
by morskie mini akwarelki malować
Dzięki temu poćwiczę niebo ,
które na początku mojej przygody z akwarelą
wychodziło mi znacznie
lepiej niż obecnie.
W tedy miałam "ten dryg"
Malediwy akwarela nr. 1

To są moje pierwsze akwarele .Dostałam w prezencie akwarele firmy ''Talens'' od znajomej malarki ,a że chciałam je wypróbować i miałam widokówki z morzem w domu,to ten temat poszedł na ''pierwszy ogień''.Żałuję,że potem już nie malowałam nadmorskich pejzaży, bo zupelnie po latach straciłam smykałkę do malowania nieba.Nie potrafię namalować pięknego nieba z naturalnie wyglądającymi chmurami. Może zbytnio się tym stresuję,by wyszło?Nie mam pojęcia.
Darowizny prosimy również kierować na konto:
Fundacja Dzieciom "Zdążyć z Pomocą"
Bank BPH S.A.
15 1060 0076 0000 3310 0018 2615
Tytułem:
13007 - Fic Lucyna - darowizna na pomoc i ochronę zdrowia
Za każdą pomoc ,każdy grosik będę i jestem bardzo wdzięczna.