Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rysunek-zwierzeta/drawing-animals. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rysunek-zwierzeta/drawing-animals. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 31 października 2024

Dziewczynka z kurką

 Teraz widzę trochę błędów. Niektórzy się błędami nie przejmują ,a mnie to trochę gryzie.  No ale nie mam jak ich obecnie poprawić.  Może jak spróbuję narysować raz jeszcze , kiedyś.

Kura wyszła najlepiej i bardzo szybko.

Aż byłam zdziwiona.



piątek, 8 marca 2024

Arabski konik

 Duma moja ,ale nie przypadł do gustu moim obserwatorom na FB czy IG. Nie musi .

Dwa i pół dnia pracy. Ja jestem z siebie dumna.









czwartek, 16 marca 2023

Macierzyństwo

 W środę 1 marca pomyślałam sobie,

że narysuje ,,Pirata z Karaibów ",a podkreślam,że portretu nie tworzyłam juz rok lub 2 lat. I jeśli rysowałam jakiś  to jeden czy dwa na kilka lat. Tylko w liceum rysowałam często aktorów i to z różnym rezultatem. Raz wyszło,raz nie.

Tak czy siak zaczęłam rysować od oczu i już wiedziałam,że mi nie wyjdzie. Zero podobieństwa. 

Ale tak bardzo chciałam coś narysować . Pomyślałam sobie,pewnie i tak nie wyjdzie,ale spróbuję i zaczęłam od szybkiego szkicu.

I zdecydowanie chyba bardziej leżą mi zwierzaki. Rzuciłam się z motyka na księżyc ,bo znowu trudna praca, bardzo wymagająca. Rysowanie gęstego  futerka . Zmora!!

Czy dałam radę sami musicie ocenić 

Zaczęłam rysować wieczorem i rysowałam do nocy.  Dziś 2 marca 4,5 godziny. Myślę , że dokończę w  niedzielę. 





Wstawiłam też na Instagram i teraz widzę,że muszę jeszcze dodać cieni na plecach i łapie dorosłego koali. Cienie są lepsze na rzeczywistej pracy.

Dobrze się rysuje na tym gładkie papierze ,ale mam wrażenie,że cienie są płaskie. Brak głębi i czerni. 

 

czwartek, 2 marca 2023

Szop pracz

 Nie było łatwo narysować tych maluchów. A jeszcze trudniej było narysować tą korę.  Strasznie nużąca praca.  

Średnio mi ona (kora)  wyszła jak widać. Może to kiedyś poprawię.

Teraz puki co rysuje znów koalę.







sobota, 1 października 2022

Kakadu Różowe

 Rysowałam je 3 dni po kilka ładnych godzin.

Zdjęcie papug od leżało na telefonie ze dwa lata zanim zdecydowałam się po nie sięgnąć. 

Trochę się bałam wcześniej ,że mi nie wyjdzie i się zniechęce, a temat jest tak ważny dla mnie ,bo ja kocham te ptaszory ❤️ Temat musiał swoje odleżeć . Tak to u mnie się maluje lub rysuje. 



A tu na dole dwa dodatkowe zdjęcia jak zaczynałam rysować.





sobota, 7 sierpnia 2021

Koala 2021

 Ostatnio powstał w ołówku

kolejny miś Koala.

format A4


Jeśli dobrze pamiętam ,

 rysowałam go dwa dni.

Teraz rozmyślam jakiego zwierzaka

znów narysować,ale może warto byłoby 

go przenieść na pastelmat.

Pomyślę. Muszę znaleźć swoje

Żyrawki,które kilka lat temu(2-3)

zaczęłam malować suchymi pastelami

i nie dokończyłam. 

poniedziałek, 26 lipca 2021

Wiewiórki

 Wreszcie skończyłam rysować.

Skończyłam wczoraj i zaczęłam kolejny.

Bardzo podobało mi się to zdjęcie

już jakiś czas i w końcu sobie pomyślałam

a spróbuję.



Nie potrafię uzyskać czystej 

głębokiej czerni,

no ale to w końcu czerń grafitu 

i rysuję na gładkim papierze. 

Od wczoraj powstaje też koala .




czwartek, 6 maja 2021

Moja stara pasja

 W czasie gdy byłam nastolatką

bardzo lubiłam rysować i malować

ilustracje z Disney.

Dzięki temu myślę,że się rozwijałam 

i miałam ambicję by moje rysunki 

były jak najlepsze.


Te cztery rysunki niestety nie dokończyłam.





niedziela, 24 stycznia 2021

Wilk

 



Wilczka narysowałam

ołówkami  Drewnem 

oraz kredkami Inktense. 

Dodatkowo użyłam białej kredki

Drewent Colours 



poniedziałek, 18 stycznia 2021

Miłość rozkwita

Można by rzec,że miłość

rozkwita w ślimaczym tempie. 



sobota, 16 stycznia 2021

Pieseczki

 Dokończyłam swój rysunek,

który zaczęłam w Sylwestra.

Oto efekt




czwartek, 7 stycznia 2021

Mój Sylwester 2021

 Mam na karku już trochę lat i całe mnóstwo samotnych Sylwestrów

Jestem już na takim etapie,że nie składam życzeń jako takich ,bo życzenia sobie

a życie sobie

,przestałam bawić się w konwenanse. 

Od lat nie kupuję bombelków

a dziś przegapiłam 12 godzinę.

Ani mnie to ziębi ani grzeje. 

Sympatyczne miałam 3 Sylwestry w swoim życiu. 

Ten z Ciocia jeszcze za życia mojej siostry oraz te za czasów liceum z Kasią S. I ten trudny drugi Sylwester gorzko słodki,

pół roku po śmierci mojej siostry. 

Gdy przyjaciółki nie chciały

 bym była sama. 

Przyszła właśnie Kasia S i Ewa G. 

Pierwsza jeszcze nie wyjechała w świat,

a druga nie założyła rodziny.

Dwie wspaniałe osoby . Przez kolejne 25 lat spędzałam Sylwestra z mamą,choć bez jej kompletnego entuzjazmu ,który gdy byłam młoda był mi potrzebny. Bo większość osób ,które znałam się bawiły..

 Było to dla mnie przez wiele lat smutne.

Dziś  Bóg podarował mi wenę

 i bardzo się z tego cieszę.

Dziękuję Ci Boże.



Wracam do tego co mi zawsze dobrze wychodziło ,trzeba sobie przypomnieć warsztat i go rozwijać.

Ten rok będzie bardziej artystyczny 

w sensie z pod pędzela i ołówka. 

Mocno zaniedbałam ta swere swego  

artystycznego życia

na rzecz scrapbooking.








piątek, 19 czerwca 2020

Jeleń

W piątek zaczęłam rysować
jelenia na zamówienie.
Zgodziłam się z pewną dozą niepewności
jednak to dla mnie było wyzwanie
i się zgodziłam.
Rysowanie zajęło mi 13 godzin .
Wymyśliłam fajna ramkę 
i im dalej w las tym bardziej
się cieszyłam tą pracą.
Blok Craft a4
ołówki Faber-Castell
kredki Inktense
Cienkopis sepia Faber-Castell



niedziela, 7 czerwca 2020

Koala

Lubię "miśki" koala.
Powstał w środę.
Słodziutkie są😉
Wreszcie doczekałam się
własnego,w moim wykonaniu.

Format A5 
Ołówki Faber-Castell

Fajnie się rysuje w tym szkicowniczku.


niedziela, 31 maja 2020

Łabędzie

 Narysowany w środę.
Miał być szybki szkic ,
by namalować akwarelę,
ale tak mi się spodobało zdjęcie
z labedziami z FB , że postanowiłam
zrobić rysunek. 
Muszę tylko maluchom
zaokrąglić dzióbki.
Jednak to tylko drobny mój błąd,
taka kosmetyczna poprawka.