gdzieś . Namalować go farbami,
między chmurami.
Nigdy nie malowałam martwej natury.
Nie lubiłam malować szklanek,kul
czy dzbanków.
Jednak na Instagramie jest mnóstwo
pięknych kompozycyjnych zdjęć
które zachęcają do
malowania takich rzeczy.
Narazie nie poważne takie maluneczki.
Wymyśliłam sobie kapustę i takie tam .
W czasie gdy byłam nastolatką
bardzo lubiłam rysować i malować
ilustracje z Disney.
Dzięki temu myślę,że się rozwijałam
i miałam ambicję by moje rysunki
były jak najlepsze.
Te cztery rysunki niestety nie dokończyłam.
Od kiedy jestem na Instagramie
rysuje jak szalona.
Wena puki co trwa, codziennie coś powstaje
w szkicowniku.
Po dwa rysunki dziennie.
Daleko mi do tych wszystkich zdolnych ludzi,
ale i tak jestem zadowolona.
To tylko kilka szkiców
Niektóre koloruje,ale cześć chcę
namalować akwarelą.
.
Mam na karku już trochę lat i całe mnóstwo samotnych Sylwestrów
Jestem już na takim etapie,że nie składam życzeń jako takich ,bo życzenia sobie
a życie sobie
,przestałam bawić się w konwenanse.
Od lat nie kupuję bombelków
a dziś przegapiłam 12 godzinę.
Ani mnie to ziębi ani grzeje.
Sympatyczne miałam 3 Sylwestry w swoim życiu.
Ten z Ciocia jeszcze za życia mojej siostry oraz te za czasów liceum z Kasią S. I ten trudny drugi Sylwester gorzko słodki,
pół roku po śmierci mojej siostry.
Gdy przyjaciółki nie chciały
bym była sama.
Przyszła właśnie Kasia S i Ewa G.
Pierwsza jeszcze nie wyjechała w świat,
a druga nie założyła rodziny.
Dwie wspaniałe osoby . Przez kolejne 25 lat spędzałam Sylwestra z mamą,choć bez jej kompletnego entuzjazmu ,który gdy byłam młoda był mi potrzebny. Bo większość osób ,które znałam się bawiły..
Było to dla mnie przez wiele lat smutne.
Dziś Bóg podarował mi wenę
i bardzo się z tego cieszę.
Dziękuję Ci Boże.
Wracam do tego co mi zawsze dobrze wychodziło ,trzeba sobie przypomnieć warsztat i go rozwijać.
Ten rok będzie bardziej artystyczny
w sensie z pod pędzela i ołówka.
Mocno zaniedbałam ta swere swego
artystycznego życia
na rzecz scrapbooking.
Tak sobie dla odpoczynku i
relaksu rysuję.
Darowizny prosimy również kierować na konto:
Fundacja Dzieciom "Zdążyć z Pomocą"
Bank BPH S.A.
15 1060 0076 0000 3310 0018 2615
Tytułem:
13007 - Fic Lucyna - darowizna na pomoc i ochronę zdrowia
Za każdą pomoc ,każdy grosik będę i jestem bardzo wdzięczna.