środa, 28 grudnia 2011

,,Pani Ola i Teresa''


Wszystko zaczęło się pół roku temu .Był pot i prawie łzy.
Zaczęła się wspaniała przyjaźń
i obok spełnienia marzenia
jest drugą wspaniałą sprawą ,która się stała.

Krok po kroku
ilustracji do 8 rozdziału

wtorek, 27 grudnia 2011

,,Spotkania z Innymi''

Jest już wydana książka do której pół roku
pracowałam nad ilustracjami.
Od dziecka zawsze o tym marzyłam .Przeglądałam pięknie ilustrowane książki
i myślałam by kiedyś mnie taka radość spotkała.
Ale kto by się spodziewał ,że faktycznie to się ziści...
I tak pięknie się wszystko poukłada...
Chce bardzo serdecznie podziękować autorowi książki,
doktorowi Przemkowi Pawłowi Grzybowskiemu
za zaufanie jakim mnie obdarzył choć mnie nie znał.
Serdecznie za wszystko dziękuje.

piątek, 16 grudnia 2011

Życzenia


Na tegoroczne radosne Święta
i zbliżający się Nowy Rok
dużo zdrowia,szczęścia,pogody ducha
i wiary w lepsze jutro.
*****
Merry Christmas
and
Happy New Year!

sobota, 10 grudnia 2011

Artykulik

środa, 16 listopada 2011

Częste pytania

Często różne osoby zadają mi pytanie ,od kiedy maluję? Od zawsze odpowiadam ,że od zawsze odkąd pamiętam.Z malowaniem u mnie jest tak jak z jedzeniem czekolady.Nagle przychodzi ni stąd ni zowąd chęć na coś słodkiego i tak samo jest z chęcią malowania.A czym jest ono dla mnie? Przyjemnością,radością,czasem odskocznią od smutków lub problemów.Co chcę przekazać osobą oglądającym moje prace?Maluję co czuję,od niedawna nauczyłam się malować negatywne emocje,które wcześniej paraliżowały moje tworzenie.Cieszę się,że mogę je teraz z siebie wyrzucić poprzez malowanie czy rysowanie.Przez swoją twórczość chcę pokazać część siebie,swoich uczuć ; to co lubię ,za czym tęsknię,o czym marzę.Chciałabym by osoba oglądająca obrazy miała pozytywne odczucia ,czuła różne emocje związane z patrzeniem na moją twórczość,tak jak ja mam radość z jej tworzenia.
Niedługo wyjdzie książka dla dzieci z ilustracjami mojego autorstwa.I tu często pada pytanie ,co bym chciała przekazać dzieciom poprzez moje ilustracje.
Będąc dzieckiem bardzo lubiłam przeglądać książki z obrazkami,nie tekst był na początku najważniejszy ,tylko ilustracje. Jeśli książka miała ,,nowoczesne'' obrazki i rysunki w niej były...hmm ,jak by to nazwać?... ,,artystyczne inaczej''; czyli bure,niedbale namalowane,wręcz nagryzmolone ,taka książka traciła dla mnie na wartości.Całkowicie przestawałam się nią interesować.Nigdy nie rozumiałam sensu tworzenia takich ilustracji i one mnie irytowały.Nie rozumiałam czemu ktoś komuś pozwolił na coś takiego.
Lubiłam książki z kolorowymi ,realnymi postaciami .Mogły być śmiesznie namalowane ,ale nie były to szkaradne smutne obrazki.Uważam,że to co ładne ,kolorowe uczy dzieci poczucia piękna ,zmysłu dobierania ,łączenia kolorów.Świat bywa okrutny, szorstki i brutalny .Niech dziecko,które zagłębia się w lekturę ,przenosi się do tego lepszego ,milszego i kolorowego świata. Niech dziecko które zetknie się z moimi ilustracjami odczuwa przyjemność z ich oglądania. Jeśli w książkach są poruszane trudne tematy,niech moje ilustracje pomagają dzieciom w łagodny sposób się z nimi oswoić. I taki zadanie mają spełniać moje książkowe obrazki.

niedziela, 9 października 2011

Był sobie wernisaż


5 października o godzinie 16.30
odbył się mój wernisaż.
To nie pierwsza moja wystawa,ale pierwsze otwarcie z moim odziałem.
Bylo milo ,nawet bardzo,choć bez stresu się nie obyło.
Zaproszenia zostały wysłane i goście dopisali.


Ja z fantastycznymi pracowniczkami biblioteki
imienia Jakuba Wojciechowskiego.
Po mojej prawej Pani dyrektor tej że instytucji.
I and our librarians .

5th.October .2o11 at 16.30
start my private view.
That was't my first art exhibition,but first with my personal participation .
I was some het up for a start.
A invition cards was sent and all my dearest guest arrived.
So ,it was good art exhibition.
I'm sorry for my absymal English.


poniedziałek, 3 października 2011

Portrety

Portret na zamówienie.

piątek, 23 września 2011

Angel

Kolejny anioł,tym razem pofrunie w góry.

wtorek, 20 września 2011

Zostań ze mną/Stey with me

Malowany specjalnie na prezent ślubny,niestety
po wielu probach zmian twarzy blondasowi
nic nie dało się zrobić.
Nie chciał zmienić swej mimiki
z zatroskanego i zbolałego anioła na
zakochanego i troskliwego.
Wiec akwarela zostanie u mnie.

środa, 10 sierpnia 2011

Tomek


Portret na zamówienie A4

sobota, 30 lipca 2011

.

A o to moja akwarelka czeka na kogoś
na moim drugim blogu.
Ktoś wylosuje ją jako cukieras.
Ją i kilka innych drobiazgów.
Próbuje mój nowy ,otrzymany jako prezent skaner.

piątek, 8 lipca 2011

Ach,wiosna,wiosna ach to ty

Pani wiosna .
W projekcie jest Pani jesień,
Pani zima już znajduję się na blogu.

piątek, 10 czerwca 2011

Ze szkicownika


Koty też czasem chcą się wyrwać z szarej rzeczywistości i chcą
zmienić swą tożsamość.

piątek, 6 maja 2011

Ze szkicownika


Mój kocurek,moja duma :))

czwartek, 5 maja 2011

Ze szkicownika


Postanowiłam pokazać swoje szkice ,które nie doczekały się jeszcze wersji kolorowej
Zauważyłam,że blogowiczki pokazują swoje rysunki .Moje gryzmołki , a jest ich
dość dużo istnieją tylko w takiej postaci,póki co.
Więc czemu nie wyjąć ich na światło dzienne z teczki i pokazać? :)

środa, 4 maja 2011

Sadness


Ten rysunek powstał kilka tygodni temu.
Czasem w życiu przychodzą takie emocje,
z którymi trudno sobie poradzić.
Gdy to rysowałam czułam się kompletnie bezsilna,
i uzmysłowiłam sobie dobitnie jak jestem
zależna od innych.
Będąc osobą niepełnosprawną jestem pozbawiona samodzielności
przez moją chorobę.
I to właśnie wyraża ten rysunek.

środa, 27 kwietnia 2011

Wiosna,wiosna,wiosna ach to ty


Obraz trafi do pewnej miłej panny młodej.
Wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia !


Olej na płótnie 38x55 cm
Nuty to zmodyfikowany fragment Poloneza as-dur op. 53

czwartek, 21 kwietnia 2011

Wishes


Wesołych Świąt Wielkanocnych !
Happy Easter !
Frohe Ostern !
Yoyeuses Paques !
Buona Pasqua !
iFelices Pascuas !
Priecigas Lieldienas !
Felican Paskon !

środa, 20 kwietnia 2011

Sister and brother


A oto zajączki,moje ulubione wielkanocne zwierzaki.
W tym roku żadnego nie narysowałam ani nie namalowałam.
Teraz tak sobie myślę,że dla odpoczynku w przerywniku pracy na pewno jakiś
długo uchy powstanie.

niedziela, 17 kwietnia 2011

Świątecznie

We will have Easter soon.I like paint Easter ilustrations very much.


I haven't much time for illustrations,becouse I painting oil picture
on wedding present. I will show it when I finish .

sobota, 19 marca 2011

...


To jest pierwszy anioł,który powstał.
Mogę się tak nimi bawić bez końca.
Chyba mi się nie znudzą .

A tu szkic.

piątek, 18 marca 2011

Furkot skrzydeł nadal trwa


A to kolejny aniołek
,, Anioł nadziei ''
Ja też mam nadzieję,że to co się dzieje w moim życiu
zakończy się pozytywnie. Mam nadzieję ,że znów
będzie mogło być jak dawniej.


A tu jest szkic ,który powstał
o 23.50
Ja to już tak mam,że natchnienie przychodzi
do mnie zazwyczaj nocą .

czwartek, 17 marca 2011

Anielsko


Od kilku dni w fruwają do
mojego domu anioły.
Dzień w dzień maluję
i nie chcą mi się
przestać.

czwartek, 10 marca 2011

Kobieta w czerwieni



Do tego tematu podeszłam po raz drugi.
Na tej akwareli są intensywniejsze i cieplejsze kolory
oraz sama postać ma okrąglejszą twarz.
Malowany 8 marca.

czwartek, 24 lutego 2011

Izka


Skończyłam portret wczoraj.Mam nadzieje ,ze mama małej Izabelki będzie zadowolona.

poniedziałek, 21 lutego 2011

A tu ciągle zima.

sobota, 12 lutego 2011

Zima

Wróciłam do akwareli po dość długiej przerwie. Postanowiłam namalować serię nowych pór roku.Tym razem będą postaci. Oto pierwsza jest zima.

niedziela, 6 lutego 2011

Aby przyspieszyć wiosnę


wiosna 210


środa, 26 stycznia 2011

Dziś znów zaczął padać śnieg.Zima nie popuszcza. Maluję sobie takie malutkie obrazeczki dla przyjemności.

czwartek, 13 stycznia 2011

Winter


zima 2006