środa, 10 listopada 2021

Listopadowe Lusinkowe

 Lubię sobie w szkicowniku

luźno pomachać pędzlem

umoczonym w akwareli.



Filmiki nie wchodzą,szkoda. 


środa, 6 października 2021

Zróbmy sobie selfie

 Juz mi zimowe klimaty biegają po głowie




piątek, 1 października 2021

Krasnolud

 Zaraz po Tippi szłam za ciosem

 i postanowiłam spróbować narysować

jednego z krasnoludów z Hobbita.

To kolejna postać z mojej 

ulubionej trylogii.

Lekko nie było,ale chyba udało 

mi się złapać podobieństwo.

Jak myślicie? 





niedziela, 26 września 2021

Tappi

 Kim jest Tappi?

To mała dziewczynka , która wychowywała

się w afrykańskim buszu. 

Biegała z lwiatkami i lwami ,

była niezwykłym dzieckiem.

Teraz to już dorosła kobieta.

To zdjęcie sporo lat przeleżało na moim tablecie.

Poczułam ,że teraz  jest ten czas,

że mi uda narysować.


format a4 

gramatura 250

media ołówki


wtorek, 21 września 2021

2 Pory Roku

 Wczoraj zabrałam się za namalowanie

jesieni . Leżałam i myślałam co by tu robić

i wymyśliłam. Byłam wczoraj bardzo zaspana 

i o mało co bym nic nie zrobiła,więc a namaluję sobie.


Obraz  jest mini 15x15 cm 
Akryl na płótnie.

 Po pracy nad obrazem Matki Bożej

i po 2 godzinnym odpoczynku przed spaniem zachciało mi się coś jeszcze namalować

 i o 22.30  chwyciłam malutki blejtramik

i malnełam sobie dla zabawy sielską scenkę.

Jednak teraz tak patrząc na nią ,chyba ja jutro

poprawie,bo brakuje mi cieni.

Wiem drzewo wygląda kiepsko,

w tym temacie malarsko 

się nie rozwinęłam. 

Pejzaże to moja 'stopa achillesowa'

Jak widzicie poprawiłam obrazek teraz już troszkę lepiej się prezentuje.

       Ten letni obrazek powstał jako pierwszy.    
    Namalowałam ten krajobraz już dawno
,teraz tylko dokończyłam ;podmalowałam
boki. Myślę jednak czy nie zrobić z lata wiosny.

Mam 3 blejtramy ,brakuje mi jednego
na czwartą porę roku.
Trzeba zamówić. 


sobota, 7 sierpnia 2021

Koala 2021

 Ostatnio powstał w ołówku

kolejny miś Koala.

format A4


Jeśli dobrze pamiętam ,

 rysowałam go dwa dni.

Teraz rozmyślam jakiego zwierzaka

znów narysować,ale może warto byłoby 

go przenieść na pastelmat.

Pomyślę. Muszę znaleźć swoje

Żyrawki,które kilka lat temu(2-3)

zaczęłam malować suchymi pastelami

i nie dokończyłam. 

poniedziałek, 26 lipca 2021

Wiewiórki

 Wreszcie skończyłam rysować.

Skończyłam wczoraj i zaczęłam kolejny.

Bardzo podobało mi się to zdjęcie

już jakiś czas i w końcu sobie pomyślałam

a spróbuję.



Nie potrafię uzyskać czystej 

głębokiej czerni,

no ale to w końcu czerń grafitu 

i rysuję na gładkim papierze. 

Od wczoraj powstaje też koala .