środa, 16 września 2020

Wernisaż 2020

Dość nie typową miałam wystawę 26.08

Byłam na niej duchem a nie ciałem  .

Biblioteka Publiczna Miasta i Gminy Barcin

 zorganizowała wcześniej  rozmowę ze  mną, 

którą wemitowano w czasie mojej wystawy.

Dobrze się stało, ponieważ 26 bardzo wiało i padało cały dzień. 

I jeszcze mama złe się czuła i nie mogłaby mnie przygotować do wyjścia . 

 Nagrana wcześniej rozmowa spowodowała,

że  byłam bardziej wyluzowana  i dzięki  temu

powiedziałam więcej niż w poprzednich rozmowach 

przeprowadzonych w czasie wernisażu. 

W czasie rozmowy miałam jednak jakieś zaciemnienie umysłu,
bo domek w pierwszej gablotce postawiony został tyłem, 
a ja zorientowałam się  dopiero po tygodniu. Szkoda,że  osoba
ustawiając prace ich nie obejrzała,bo gdyby to zrobiła  napewno 
nie pomyliłaby tyłu z przodem. 
Ja ostatnio mam sporo  stresujacych sytuacji i dla tego
nie  wyłapałam.


Jak Wam się podoba owalny kształt? 
Pomyślałam,że dziecięcym pracą doda to magii
i niebanalnego  wyglądu.






Zakładki zrobiłam na cele charytatywne i już wiem,
że kilka się  sprzeda. 
Czuję jednak,że wystawą było małe zainteresowanie
i było chyba mniej osób niż dozwolone 25 .
Dużo osób nie przyjdzie obejrzeć moich prac.
Trudno.  
Dziękuję rodzinie Ostrowskich za pomoc w zrobieniu zdjęć 
I możliwości ich udostępnienia. 











Brak komentarzy:

Prześlij komentarz