czwartek, 7 stycznia 2021

Mój Sylwester 2021

 Mam na karku już trochę lat i całe mnóstwo samotnych Sylwestrów

Jestem już na takim etapie,że nie składam życzeń jako takich ,bo życzenia sobie

a życie sobie

,przestałam bawić się w konwenanse. 

Od lat nie kupuję bombelków

a dziś przegapiłam 12 godzinę.

Ani mnie to ziębi ani grzeje. 

Sympatyczne miałam 3 Sylwestry w swoim życiu. 

Ten z Ciocia jeszcze za życia mojej siostry oraz te za czasów liceum z Kasią S. I ten trudny drugi Sylwester gorzko słodki,

pół roku po śmierci mojej siostry. 

Gdy przyjaciółki nie chciały

 bym była sama. 

Przyszła właśnie Kasia S i Ewa G. 

Pierwsza jeszcze nie wyjechała w świat,

a druga nie założyła rodziny.

Dwie wspaniałe osoby . Przez kolejne 25 lat spędzałam Sylwestra z mamą,choć bez jej kompletnego entuzjazmu ,który gdy byłam młoda był mi potrzebny. Bo większość osób ,które znałam się bawiły..

 Było to dla mnie przez wiele lat smutne.

Dziś  Bóg podarował mi wenę

 i bardzo się z tego cieszę.

Dziękuję Ci Boże.



Wracam do tego co mi zawsze dobrze wychodziło ,trzeba sobie przypomnieć warsztat i go rozwijać.

Ten rok będzie bardziej artystyczny 

w sensie z pod pędzela i ołówka. 

Mocno zaniedbałam ta swere swego  

artystycznego życia

na rzecz scrapbooking.








czwartek, 31 grudnia 2020

W ptasim karmiku

Użyłam bloku Arches,

akwarel aquarius Romana Szmal





czwartek, 24 grudnia 2020

Wieczorne rysowanki

 Tak sobie dla odpoczynku i 

relaksu rysuję.

Takie moje głównie ze świętami 
i sezonem zimowym 
związane rysuneczki ; gryzmołeczki.



wtorek, 22 grudnia 2020

Aniołeczek

Moja wersja wróżki z Whismy Stamps. Czyli Sylvii Zet .Chciałam spróbować narysować swoją wersję wróżki , którego zamieniłam na aniołka.  Podoba mi się jak siedzi ,fryzurka . Ubranko trochę po mojemu. 
Do narysowania tej ilustracji użyłam :
kredek Inktense
żel penów Gelly Roll Sakura
Mazaków Tchibo 
oraz Promarkerow
cienkopisow sepia Sakura


 



poniedziałek, 7 grudnia 2020

Zima 2020

 

W ubiegłym roku kupiłam blok Arches do akwareli. Długo zastanawiałam się czy to na pewno ma sens ,by go kupować ,bo tani nie jest ,ale zachęciło mnie to ,że można nakładać kolejne warstwy farby i te warstwy z pod spodu się nie ściagją,bo ten problem miałam przy Gamma . Blok leżał nieodpakowany długo. Wcześniej bałam się go troszkę używać ,bo bałam się ,że go zmarnuje. Jakoś tak mam, że jak sobie kupowałam coś fajnego ,przykładowo papeterię to zawsze z niej zmarnowałam kilka arkuszy  albo fajny szkicownik ,to też zmarnowałam kilka stron . A przy tym bloku nie mogę sobie pozwolić na takie marnotrawstwo. Jednak po  malowaniu tej akwarelki żałuję, że nie maluje na nim od lat! Jest wspaniały,choć szybko schnie ,w zawrotnym tempie. Warto w niego zainwestować . Malowanie stanie się jeszcze przyjemniejsze. Tyle czasu na nim nie malowałam , również dla tego, że nie  chciałam malować byle czego. Jednak najbardziej lubię malować bajkowe scenerię,więc będę na nim malować to co lubię i co mi najlepiej wychodzi,elfy i skrzaty i kwiaty z tymi skrzatami.

wtorek, 10 listopada 2020

Na łące

Kolejna ilustracja ,tym razem blondyneczka.



 A późnymi wieczorami lub nawet nocami 
czasem by się odstresować 
tak sobie rysuje i czasem mi nawet fajnie wyjdzie.


piątek, 6 listopada 2020

Moja przyjaciółka psinka

Ten bloczek był rekomendowany 

do  rysunku alkoholowymi markerami,

jednak nie jest tak dobry jak liczyłam.

Nie dokońca kolory dobrze się ze sobą blendują,choć staramłam się bardzo . 

Zresztą widać to na tym rysunku 

na twarzy chłopca.

Tak czy siak podoba mi się ta ilustracja.